|
Blog > Komentarze do wpisu
Karnawał blogowy: luty 2012Moje krótkie impresje karnawałowo-blogowe za luty:
Więcej chyba oglądałam (obrazków, filmów) niż czytałam (wpisów, książek) - ale jak już coś do przeczytania się trafiło, to ho, ho:
1. Zwierza refleksje o poezji i kulturze: piękny wpis ze smutnej okazji. I z tej samej, anekdotyczny wpis Drakainy.
2. Wyznanie prawdziwej miłości na blogu Sherlockisty. Myślałam, że będzie tylko jedno, ale potem na tym samym blogu pojawił się wpis o Doktorze i ja osobiście oszalałam z zachwytu. Bo naprawdę, naprawdę chciałabym tak umieć pisać.
3. Analiza zjawiska fangirlingu i refleksje o tym, co to znaczy być fanką u Carrie. Tak to bym chciała umieć myśleć.
4. Nowe wyzwanie blogowe (Dzięki, Cedroo, za wymyślenie!) zasługuje na reklamę.
5. Hermetycznie-klasycznie: jeden z moich ulubionych tumblrów (z którego zresztą pochodzi obrazek u góry).
EDIT: Zjadło mi nr 6, czyli wpis Fabulitas ze znakomitą analizą The Hunger Games. środa, 29 lutego 2012, ninedin
TrackBack
Komentarze
Gość: carrie, 89-76-102-103.dynamic.chello.pl
2012/02/29 13:37:13
Pięknie dziękuję za polecenie ciekawych notek i za uwzględnienie. :) Absolutnie mnie zachwyciło wyzwanie czytelnicze, jego temat uważam za świetny.
2012/03/01 08:34:45
Łał, dzięki :) Jak widzę te wszystkie wspaniałe karnawały blogowe, to mi wstyd, że się jeszcze nie zebrałam, żeby do Was dołączyć.
|
|