Blog > Komentarze do wpisu

Wyzwanie czytelnicze: retellingi

Rusty Angel zaproponowała, a ja entuzjastycznie podjęłam wyzwanie retellingowe.

 

Podejmuję je z dziką rozkoszą, bo retellingi uwielbiam. Uwielbiam je zresztą nie tylko w literaturze - pewnie we wszystkich prawie moich notkach widać, jak bardzo intrygują i inspirują mnie przetworzenia dzieł kultury w innych tej kultury dziełach, aluzje, skojarzenia i nawiązania. To jest idealne wyzwanie dla mnie!

Zanim jednak zabiorę się za notki ściśle wyzwaniowe, pozwolę sobie, w ramach remanentu, przypomnieć kilka takich, które mogłyby się do tegoż wyzwania nadać.


Notka z czasów, kiedy nikt mnie nie czytał, o książce, którą przeczytać warto, warto, warto: Delia Sherman, Through a Brazen Mirror.

 

Inna notka, z tych samych czasów, o innym retellingu zdecydowanie wartym uwagi: Ellen Kushner, Thomas the Rhymer

 

Dwie recenzje dwóch retellingów tej samej ballady; Diana Wynne Jones i Pamela Dean (do której chyba muszę wrócić, bo Rusty w swojej mocno krytycznej recenzji wypunktowała parę rzeczy, na które wtedy nie zwróciłam uwagi).

 

I na koniec - Księga cmentarna Neila Gaimana jako retelling. A nawet półtora retellingu (bo Księgi dżungli i Odysei). I mój ukochany retelling Studium w szkarłacie.


środa, 10 września 2014, ninedin

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/09/10 21:11:02
Zastanawiałam się nad czymś takim na swoim blogu. O Wicked na pewno by się łapało, muszę przejrzeć resztę spisu treści. I czekam na notkę do wyzwania!
-
Gość: Świeczek, *.sky24.pl
2014/09/11 13:34:27
Będę czytać tak bardzo. <3
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...