Blog > Komentarze do wpisu

Heros niejedno ma imię

 

Przerywamy nadawanie kolejnych odcinków Holmesa z Rathbonem, żeby wrócić do ulubionego ponoć przez niektórych czytelników cyklu antycznego. Dziś będzie o herosach.

Na mitycznych herosów jako na wzorzec fantastyka, zwłaszcza fantasy, powołuje się chętnie i często – i nie bez powodu. Choć inne tradycje mitologiczne dały temu gatunkowi w sumie więcej niż Grecja i Rzym, tej jeden aspekt – figura herosa – odegrał swoją rolę w kreowaniu archetypów pewnego typu postaci w fantasy, zwłaszcza heroicznej.

 

 

Giovanni Battista Tiepolo, Gniew Achillesa
(Atena przytrzymuje Achillesa za włosy,
żeby go powstrzymać przez zabiciem Agamemnona)


Tyle że heros niejedno ma imię. Postacie herosów-wojowników, takich jak Herakles/Herkules – pokonujących potwory, walczących z rozbójnikami, oczyszczających świat z istot i osób związanych z chaosem i złem –  rzeczywiście są dla greckiego mitu (i jego rzymskich wariantów) ogromnie ważne. Mit o dwunastu pracach Heraklesa, jak również mity o innych jego czynach (pokonanie centaura Nessosa, uduszenie potwornych węży) były powszechnie przedstawiane w sztuce i literaturze Greków. Niezwykła siła i wytrwałość Heraklesa, jego nadludzkie umiejętności walki i związany z tym nieograniczony apetyt na życie: na przygody, wino, seks z kobietami i młodzieńcami, jedzenie – były stale dyskutowane, w tonie mniej lub bardziej poważnym, w dziełach starożytnych. Nie był też Herakles jedynym herosem-wojownikiem greckiej mitologii. Dzielnie dotrzymywali mu kroku bohaterowie tacy jak Dioskurowie. Ci bliźniaczy synowie królowej Ledy, śmiertelny Kastor (syn króla Tyndareosa) i nieśmiertelny Polluks, słynęli jako bokserzy, jeźdźcy i znakomici łucznicy. Wśród największych herosów wymieniano także pogromcę Chimery, Bellerofonta, oraz zabójcę Meduzy, syna Zeusa, Perseusza. Do tego samego grona można także zaliczyć wojownicze królowe Amazonek, takie jak Antiope czy Hippolita, jak również wojowniczki w rodzaju Atalanty czy heroiny/nimfy Kyrene, w której zakochał się Apollo, kiedy ujrzał, jak z gołymi rękami rzuca się do walki z lwem, atakującym jej stado owiec.

 

Frederick Leighton, Dedal i Ikar


Warto jednak pamiętać, że to nie jest jedyny typ herosa, jakiego znamy z greckiego mitu. Równie istotny jest typ herosa-prawodawcy lub, szerzej, bohatera kulturowego – tego, który pomaga ludzkości inaczej niż usuwając z jej drogi zagrożenia takie jak ludożercze klacze Diomedesa czy okrutni rozbójnicy lubujący się w torturach. Jego zadaniem jest nadawanie i wymuszanie przestrzegania praw, wzbogacanie ludzkiej cywilizacji i ułatwianie życia nowymi wynalazkami, przynoszenie ludziom ulgi w cierpieniach. Taki bohater, owszem, może być wojownikiem – ateński prawodawca, Tezeusz, był nim jak najbardziej; zasłynął z pokonania potwornego Minotaura – ale wcale nie musi. W tej grupie heroicznych postaci znajdziemy co najmniej trzech boskich poetów – Muzajosa, Amfiona i najbardziej z nich znanego Orfeusza. Muzajos, ateński prorok-poeta, miał być wielkim nauczycielem życiowej mądrości. Syn Zeusa, Amfion, grał na lirze jak bóg – nauczył się tej sztuki od samego wynalazcy liry, swego kochanka, boga Hermesa. Nie były to zwykłe umiejętności: kiedy Amfion zagrał, kamienie same zbiegły się dookoła i stworzyły mury jego miasta, Teb (co musiało nieźle zirytować jego brata-bliźniaka Zetosa, który nie miał muzycznego talentu i musiał swoją porcję kamieni osobiście przydźwigać). Orfeusz, najsłynniejszy z nich, nie tylko grał i śpiewał tak, że dzikie zwierzęta zbiegały się i siedziały spokojnie słuchając jego muzyki. Orfeusz również dał ludzkości jeden z największych, zdaniem Greków, darów: kiedy wrócił z zaświatów z nieudanej wyprawy po zmarłą żonę, opowiedział ludziom, jak wygląda życie pozagrobowe i jak postępować na ziemi, by w zaświatach zapewnić sobie nie tylko spokój, ale i miejsce wśród błogosławionych. Grecy przypisali mu wynalezienie misteriów, wtajemniczających we właściwe praktyki na tym świecie i gwarantujących szczęście na tamtym. Wśród takich herosów są przecież także i Dedal, wynalazca koła garncarskiego i budowniczy labiryntu, Kadmos, który miał nauczyć Greków posługiwania się swym rodzimym fenickim alfabetem i dostosować go do greki (w Rzymie to samo – tyle że dla łaciny – przypisywano heroinie/nimfie Karmencie) czy Talos, wynalazca koła.

 

Henry Singleton, Manto i Tejrezjasz


Temu typowi herosa blisko jest do herosa-wieszcza, którego wielkie czyny zwykle wiążą się z daną od bogów umiejętnością przewidywania przyszłości i/lub, częściej, odpowiedniego interpretowania woli bogów. Było ich wielu: znany z doradzania Grekom w wojnie trojańskiej Kalchas, dzieci trojańskiego króla Priama – Kasandra i Helenos, córka Tejrezjasza Manto czy podopieczny Ateny, Amfiaraos, król Argos, to tylko kilka przykładów.

 

Henrick Goltzius, Walka Kadmosa ze smokiem (stoczona, by
mógł założyć Teby)

Kolejnym typem herosów, spotykanych w mitologii greckiej, są ktistesi – założyciele miast, jednocześnie często będący przodkami rodów panujących lub arystokratycznych tych miast. O tych herosach często nie wiemy zbyt wiele. Owszem, często zakładanie miast przypisuje się herosom znanym z czegoś innego – założenie Abdery przez Heraklesa to jeden z takich przykładów. Postacie takie jak Kadmos też są raczej wyjątkowe: wiemy, że zasłynął jako założyciel Teb, ale znamy też liczne inne epizody z jego życia. Często jednak jest tak, jak w przypadku postaci takich jak Beroe, założycielka dzisiejszej Verii (starożytnej Beroe), jak Thebe, Sparte i Mykene (założycielki miast – odpowiednio Teb, Sparty i Myken) czy Battos, półlegendarny założyciel Cyreny. Nie mają one jakichś szczególnych opowieści czy mitów, przypisanych do nich; o jednych wiemy więcej, o innych mniej, ale w centrum ich mitu stoi fakt założenia miasta. Właśnie jako założyciele byli czczeni w swoich miastach.

Warto wspomnieć o jeszcze jednym typie postaci de facto heroicznej, a mianowicie – o królu. Całkiem sporo herosów z mitu greckiego znanych jest przecież nie tyle z pokonywania potworów, co z panowania. Agamemnon, Menelaos, Edyp – to przykłady herosów-władców, których mityczna rola konstytuuje się właśnie wokół kwestii władzy i panowania.    

 

Gustave Moreau, Edyp i Sfinks


Grecka tradycja heroiczna jest bogata i zróżnicowana, obejmuje szerokie spektrum postaci różniących się od siebie charakterem, rolą w społeczności, pochodzeniem i dominującymi cechami. Warto pamiętać, jak różnorodna i nieprzewidywalna potrafi być, i  warto sięgać do jej repozytorium – tak dla przyjemności, jak dla inspiracji.  



wtorek, 13 lutego 2018, ninedin

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...